Aby legalnie sprzedawać na ulicy, trzeba najpierw ustalić, kto zarządza wybranym miejscem, a następnie uzyskać zgodę na korzystanie z niego. Nie istnieje jedno ogólnopolskie pozwolenie na handel uliczny. W zależności od lokalizacji potrzebne może być zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, zgoda gminy, umowa z administratorem targowiska albo zgoda właściciela prywatnej działki. Dodatkowe obowiązki zależą od rodzaju towaru i sposobu prowadzenia działalności. Samo złożenie wniosku nie pozwala jeszcze ustawić stoiska. Sprzedaż można rozpocząć dopiero po otrzymaniu decyzji lub zawarciu odpowiedniej umowy i na określonych w niej warunkach.
Najważniejsze informacje w skrócie:
Rodzaj zgody zależy od tego, czy stoisko ma stanąć w pasie drogowym, na targowisku, gruncie gminnym czy prywatnej nieruchomości.
Zajęcie chodnika należącego do pasa drogowego wymaga wcześniejszej decyzji zarządcy drogi i wniesienia opłaty.
Na targowisku zasady rezerwacji stanowiska określa administrator, natomiast gmina może pobierać opłatę targową na zasadach wynikających z lokalnej uchwały.
Sprzedaż żywności wiąże się z dodatkowymi wymaganiami sanitarnymi.
Za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia, po przekroczeniu terminu albo na większej powierzchni niż określona w decyzji może zostać nałożona kara w wysokości dziesięciokrotności należnej opłaty.
Pierwszym krokiem jest wybór miejsca, terminu, powierzchni i rodzaju stoiska. Następnie trzeba sprawdzić właściciela gruntu w urzędzie, u zarządcy drogi albo administratora placu.
Kolejny etap to weryfikacja lokalnych zasad. Samorządy mogą wyznaczać konkretne miejsca, ograniczać asortyment lub określać wygląd stanowisk. Do wniosku mogą być potrzebne: plan sytuacyjny, opis stoiska, a niekiedy projekt organizacji ruchu.
W praktyce procedura obejmuje:
ustalenie właściciela lub zarządcy terenu,
sprawdzenie, czy handel jest dozwolony w wybranym miejscu,
przygotowanie formularza i wymaganych załączników,
złożenie kompletnego wniosku z wyprzedzeniem,
oczekiwanie na decyzję, zawarcie umowy i wniesienie opłaty.
Wymagania różnią się między miejscowościami. Działalność nierejestrowana nie zwalnia z obowiązku uzyskania prawa do terenu ani przestrzegania pozostałych przepisów.
We wniosku trzeba wskazać daty i godziny sprzedaży, wielkość stanowiska oraz asortyment. Decyzja może dokładnie określać wszystkie te elementy. Sprzedawca nie powinien więc samodzielnie wydłużać terminu ani powiększać powierzchni stoiska. Tymczasowe zezwolenie na handel nie zastępuje zgłoszeń sanitarnych, obowiązków fiskalnych ani zezwoleń wymaganych przy sprzedaży określonych produktów, na przykład alkoholu. Nie jest to odrębny, jednolity rodzaj pozwolenia określony w przepisach dla wszystkich lokalizacji.
Najpierw należy sprawdzić, czy chodnik znajduje się w granicach pasa drogowego. Jeżeli tak, ustawienie na nim stoiska stanowi zajęcie pasa na cele niezwiązane z budową, utrzymaniem ani ochroną drogi. Handel na chodniku wymaga wtedy decyzji właściwego zarządcy. Właściwy organ zależy od kategorii drogi. W przypadku drogi gminnej będzie to co do zasady wójt, burmistrz albo prezydent miasta, natomiast za drogi powiatowe, wojewódzkie i krajowe odpowiadają inne zarządy dróg lub zarządcy wskazani w przepisach. W razie wątpliwości należy skontaktować się z urzędem miasta lub gminy, który wskaże właściwą jednostkę.
We wniosku wskazuje się lokalizację, powierzchnię i okres zajęcia pasa. Stoisko nie może utrudniać ruchu, ograniczać widoczności ani stwarzać zagrożenia. Trzeba pozostawić odpowiednie przejście dla pieszych. Urząd może wymagać planu sytuacyjnego, a niekiedy projektu organizacji ruchu.
Jeśli planowany jest handel na chodniku, działalność można rozpocząć dopiero w terminie wskazanym w decyzji.
Opłatę oblicza się według powierzchni, okresu zajęcia pasa i stawki ustalonej przez samorząd. Ostateczna cena zależy od wielkości stanowiska i liczby dni sprzedaży. Stawki określa lokalna uchwała.
Do kosztów mogą dojść wydatki na mapę, projekt organizacji ruchu, wyposażenie i pełnomocnictwo. Warto sprawdzić, czy cena obejmuje wszystkie należności. Stoisko nie może zajmować większej powierzchni niż wskazana w decyzji.
Opłata za miejsce i opłata targowa to dwie różne należności. Pierwsza wynika z umowy, rezerwacji lub regulaminu administratora targowiska. Drugą może wprowadzić rada gminy; co do zasady dotyczy ona sprzedaży na targowiskach poza budynkami lub ich częściami. Opłatę targową pobiera się niezależnie od należności za korzystanie ze stanowiska i urządzeń targowych. To, czy potrzebne będzie odrębne pozwolenie na handel na targowisku, wynika z lokalnych zasad i regulaminu obiektu.
Sprzedawca powinien również sprawdzić obowiązek stosowania kasy fiskalnej, oznaczyć towary cenami i wydawać wymagane dowody sprzedaży. Żywność musi być oferowana w odpowiednich warunkach higienicznych.
Handel obwoźny może być prowadzony z pojazdu, przyczepy lub przenośnego stoiska. Nie pozwala to jednak zatrzymywać się w dowolnym miejscu. Pozwolenie na handel obwoźny jest związane przede wszystkim z terenem postoju.
W pasie drogowym potrzebna będzie decyzja zarządcy drogi, na gruncie prywatnym – zgoda właściciela, a na terenie gminnym – dokument wymagany przez samorząd. Niektóre miasta wskazują konkretne lokalizacje, terminy oraz rodzaje asortymentu dopuszczone do sprzedaży mobilnej. Oznacza to, że pozwolenie na handel obwoźny wydane dla jednego stanowiska nie daje prawa do swobodnego prowadzenia sprzedaży w całej miejscowości lub kraju.
Mobilny punkt oferujący żywność musi spełniać wymagania sanitarne, między innymi dotyczące jej przechowywania, wydawania i ochrony przed zanieczyszczeniami. Szczegóły należy ustalić z właściwą stacją sanitarno-epidemiologiczną.
W eService zapewniamy rozwiązania do obsługi płatności bezgotówkowych przeznaczone również dla małych oraz mobilnych punktów. Oferujemy terminale stacjonarne i przenośne, przyjmowanie płatności kartami oraz płatności mobilnych. Pomagamy dobrać rozwiązanie odpowiadające warunkom sprzedaży i wspieramy przedsiębiorcę na kolejnych etapach współpracy.
Terminal nie zastępuje zgody na korzystanie z terenu – jest narzędziem ułatwiającym wygodną obsługę klientów.
Konsekwencje zależą od rodzaju naruszenia. Za zajęcie pasa drogowego bez wymaganej decyzji zarządca nakłada administracyjną karę pieniężną w wysokości dziesięciokrotności należnej opłaty. Sankcja może dotyczyć także przekroczenia powierzchni lub terminu określonego w wydanym dokumencie.
Sprzedaż poza miejscem do tego przeznaczonym może naruszać lokalne przepisy porządkowe, zasady korzystania z terenu albo przepisy dotyczące pasa drogowego. W zależności od rodzaju naruszenia może skutkować grzywną, nakazem usunięcia stoiska, karą administracyjną lub przepadkiem towarów.
Handel uliczny bez zezwolenia wiąże się zatem ze znacznym ryzykiem finansowym. Przed ustawieniem stoiska trzeba nie tylko złożyć dokumenty, lecz także zaczekać na zgodę, opłacić należności i przestrzegać wszystkich warunków decyzji.